niedziela, 22 maja 2016

LAMINOWANIE WŁOSÓW ŻELATYNĄ



Gładkie, pięknie ułożone i lśniące - o takich włosach marzy nie jedna z nas. Jednak żeby taki efekt osiągnąć wcale nie trzeba wydawać całej wypłaty w salonach fryzjerskich. Naprzeciw naszym oczekiwaniom wychodzi - domowy zabieg laminowania włosów. 

Na czym polega ? ... wystarczy łyżkę żelatyny spożywczej rozpuścić w trzech łyżkach gorącej wody, Tak przygotowaną miksturę mieszamy z ulubioną maseczką do włosów i nakładamy na głowę, włosy owijamy ręcznikiem lub zakładamy czepek. Trzymamy według upodobań, na mnie najlepiej działa czas ok. 40-stu minut. 


Gdy czas minie, trzeba bardzo dokładnie spłukać maseczkę z włosów, żeby nie zostały żadne grudki. Już podczas zmywania mikstury, można odczuć wyraźną poprawę w jakości włosów. Są one gładsze i bardziej miękkie w dotyku. 


Na zakończenie suszymy włosy suszarką lub czekamy aż wyschną naturalnie. Obiecuję Wam, że efekt końcowy Was zachwyci.


Co zauważyłam po stosowaniu laminowania włosów żelatyną:

- brak rozdwojonych końcówek
- włosy pełne blasku
- łatwość w rozczesywaniu
- ogólna poprawa kondycji włosów 

Ważne, by zabiegu nie stosować zbyt często. W ten sposób możemy bowiem dostarczyć naszym włosom zbyt dużą ilość protein ... raz na 2 ... 3 tygodnie wystarczy w zupełności. 

Dziewczyny do dzieła :-)

piątek, 13 maja 2016

OKSYBRAZJA - HIT CZY KIT ?



Oksybrazja nazywana jest inaczej peelingiem wodno-tlenowym. Ma ona przede wszystkim złuszczyć martwe komórki skóry, odświeżyć, rozjaśnić, spłycić zmarszczki i pomóc w walce z trądzikiem.

Do skorzystania z zabiegu oksybrazji przekonała mnie koleżanka, która od kilka miesięcy uczęszcza na ten zabieg, Widząc pozytywne efekty u niej i ja postanowiłam spróbować.

Pierwsza wizyta:
Na początek kosmetyczka dokładnie oczyściła moją cerę płynem do demakijażu. Poprosiłam żeby nie usuwała tego z oczu, ponieważ noszę soczewki i nie chciałam żeby były podrażnione. Jak się okazało demakijaż oczu nie jest potrzebny w trakcie zabiegu są one bowiem zasłonięte specjalnymi okularami. Powoduje to, że woda nie dostaje się do oczu. Zabezpieczone zostają również włosy i uszy przy pomocy czepku.

Sam zabieg jest niezwykle przyjemny, bez bolesny i bardzo odprężający. Kosmetyczka na początku zapytała, czy chcę zastosować osybrazję na twarzy, szyję i dekold. Była to pierwsza wizyta więc wybrałam tylko twarz.

Zabieg wykonywany jest urządzeniem, które przypomina długopis. Kosmetyczka nie dotyka twarzy. Strumień wody jest dość intensywny, ale wywołuje przyjemny efekt chłodzenia. Zastosowanie zabiegu na samą twarz trwało około 40-stu minut. 


Efekt po zabiegu:


Moje zdziwienie było ogromne kiedy zeszłam z fotela i zobaczyłam swoją cerę. Pory dokładnie oczyszczone, twarz pełna plasku, napięta, zniwelowane niedoskonałości. Mimo młodego wieku zauważyłam nawet minimalne spłycenie normalnie występujących u każdego zmarszczek.

Pani poleciła mi do stosowania po zabiegu kapsułkę z kwasem hialuronowym. Ma ona przedłużyć efekt idealnej skóry.


Cena:


Za zabieg zapłaciłam 79 zł plus 19 zł za kapsułkę. Dziś mija tydzień od zastosowania zabiegu i efekt wciąż się utrzymuje. Zabieg powtórzę jeszcze 2 albo 3 razy, z przerwą około 3 tygodni. 


Był to jeden z moich pierwszych profesjonalnych zabiegów w salonie. Muszę przyznać, że efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.





piątek, 6 maja 2016

ROZCIĄGANIE - KLUCZ DO ZGRABNEGO CIAŁA


Dziś trochę o rozciąganiu. Niby wszyscy wiemy, że zawsze po treningu powinno się je wykonać. Ale dlaczego jest tak ważne i w czym może pomóc ?


Rozciąganie nie tylko jak sama nazwa wskazuje rozciąga mięśnie, przez co zapobiega kontuzjom, ale co równie ważne wzmacnia mięśnie i pięknie wysmukla sylwetkę.


Skutki braku rozciągania:

- mięśnie, które nie są rozciągane stają się krótsze, przez co szybciej zużywają się stawy
- może pojawić się sztywność klatki piersiowej
- uczucie napięcia na całym ciele
- spadek energii, zmęczone ciało po treningu
- problemy z kręgosłupem
- bóle mięśni, stawów
- częstsze zakwasy
- skurcze, zerwane ścięgna
- gorsza regeneracja mięśni
Mnie osobiście rozciąganie bardzo pomogło przy problemie zbyt dużego rozrostu mięśni łydek i ud. Mam taką budowę, że raczej większość tłuszczu osadza się właśnie w tych miejscach. Z brzuchem i ramionami nie mam większych problemów, przez co było widać wyraźną dysproporcję. 


Rozciąganie pięknie wysmukliło mi nogi i sprawiło, że ładniej się one prezentują. Wiem, jak wiele kobiet o sylwetce gruszki lub posiadających zbyt rozbudowane mięśnie boryka się z tym problemem. Wszystkim Wam polecam wykonywanie rozciągania nie tylko po treningu, ale również jako osobne ćwiczenia. 


W internecie znajdziecie mnóstwo informacji na temat pozytywnych skutków rozciągania. Jest również przedstawiona masa ćwiczeń tego typu zarówno w formie obrazków, jak i filmów. 


czwartek, 5 maja 2016

NASIONA CHIA - POMOC W ODCHUDZANIU



Dziś trochę o moim nowym odkryciu :) ... Nasiona chia należą do najzdrowszych na świecie. Zapewniają dobre funkcjonowanie ciała i umysłu. Zawierają w sobie też dużo błonnika co sprawia, że chętnie używane są przez osoby, które próbują zwalczyć zbędne kilogramy. Ich atutem jest również mała ilość kalorii. 

Trochę historii ... dawniej nasiona chia były spożywane przez Azteków i Majów. Miały dostarczyć im sporej dawki energii. Z języka starożytnych Majów słowo "chia" oznaczało "siłę". Od dawna były one używane jako dodatek do żywności, niedawno doceniono ich cenne dla zdrowia właściwości.

Zalety nasion chia: 

- zawierają sporą dawkę przeciwutleniaczy 
- zawierają mnóstwo błonnika = uczucie najedzenia = brak głodu
- są bogate w białko ( ok. 14 % ) = co również pomaga pozbyć się uczucia głodu
- są bogatym źródłem kwasów omega-3
- zmniejszają ryzyko chorób układu krążenia
- pomogą osobom z cukrzycą typu 2
- poprawiają wydolność fizyczną 


Ja sama często dodaję je choćby do jogurtu naturalnego. Wygląda to bardzo smakowicie i zapewniam, że równie dobrze smakuje :) Nasiona bardzo fajnie zmieniają smak jogurtu. Mi osobiście sam jogurt naturalny nie smakuje, a z nasionkami chia jest naprawdę smaczny.

Przepis:
- jogurt naturalny
- nasiona chia
- musli
- ulubione owoce ( tu akurat truskawki plus winogrono )



POLECAM :) 

piątek, 29 kwietnia 2016

HERBATKA Z CZYSTKA - CZYSTY CUD




Dziś trochę o herbatce z czystka. Od jakiegoś czasu staram się co dnia wypijać różne zioła. Jednym z moich ulubionych jest właśnie wspomniana herbatka z czystka. Jeśli chodzi o walory smakowe, jest ona dość delikatna, ma łagodny smak, lekko gorzkawy ale przyjemny. Jej wypicie nie sprawia większych problemów, a z czasem staje się coraz smaczniejsza.


Czystek to bogactwo polifenoli, czyli przeciwutleniaczy. Są to substancje, które walczą z wolnymi rodnikami, hamują powstawanie stanów zapalnych w organizmie, a także wpływają pozytywnie na nasz nastrój, dodają energii i wzmacniają. Co ciekawe czystek zawiera w sobie znacznie więcej polifenoli niż np. czerwone wino. W efekcie doskonale dba o naszą odporność. Z nim żadne zarazki nam nie straszne.





Jednym z ciekawszych właściwości herbatki z czystka jest również działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Ponoć jej regularne picie skutecznie odstrasza kleszcze.



Co więcej:

- usuwa metale ciężkie z organizmu

- pomaga zapobiegać chorobie niedokrwiennej serca

- działa wybielająco na zęby 

- pomaga uporać się z problemem nadmiernej potliwości




Zachęcam do picia tego poczciwego i mało znanego zioła :)

niedziela, 10 kwietnia 2016

BAŃKI CHIŃSKIE - SPOSÓB NA POZBYCIE SIĘ CELLULITU



Dziś trochę o ... bańkach chińskich. W medycynie ludowej stosuje się je przede wszystkim w leczeniu grypy i przeziębień. Obecnie ich zastosowanie jest znacznie bardziej rozległe. Popularność zyskują w salonach kosmetycznych, przy zabiegach odchudzających lub zwalczających cellulit.

Na ulotce załączonej do opakowania możemy znaleźć informację, że bańki chińskie pomagają na:

- bóle kręgosłupa
- problemy ze stawami
- choroby płuc
- problemy z układem krążenia
- dolegliwości mięśniowe, a także bóle różnego pochodzenia

Przyznam szczerze, że mnie najbardziej zainteresował efekt znacznego ujędrnienia ciała, który można ponoć zaobserwować przy regularnym stosowaniu masażu z wykorzystaniem baniek chińskich. 

Zachęcona opiniami w internecie, poszłam do najbliższej apteki. Za cały zestaw 4 gumowych baniek zapłaciłam niecałe 30 zł. Co w porównaniu do ceny za jednorazowy zabieg w gabinecie kosmetycznym ( od 60-100 zł) było miłym zaskoczeniem.


Przed przystąpieniem do pierwszego zabiegu nałożyłam na skórę ujędrniający olejek do ciała, co znacznie ułatwiło przesuwanie bańki w trakcie masażu. Ważne żeby zawsze zaczynać masaż w kierunku serca, czyli od nóg do góry. 

Moje efekty po miesięcznej kuracji:

- skóra znacznie bardziej ujędrniona
- pośladki uniesione
- cellulit znacznie mniej widoczny
- ładniejszy koloryt skóry 

A co najwięcej mnie zdziwiło:

- 3 cm mniej w obwodzie ud !!!

Przyznam, że do tematu baniek chińskich podchodziłam sceptycznie. Jednak efekty przerosły moje oczekiwania. Jeśli taki efekt osiągnęłam po miesięcznej kuracji, to już nie mogę się doczekać co będzie za jakiś czas. Bardzo polecam Wam ten zabieg :) oczywiście jeśli nie ma przeciwwskazań do jego stosowania.

W razie pytań piszcie w komentarzach :) 

czwartek, 10 marca 2016

DETOKS ORGANIZMU



Detoks to nic innego jak oczyszczanie organizmu z toksyn. Ma wpłynąć na lepsze samopoczucie, nabranie energii i zrzucenie kilku nadprogramowych kilogramów. Szczególnie często wykonywany jest właśnie przed nadejściem wiosny lub wraz z jej rozpoczęciem. Wielu z nas postanawia na wiosnę wyczyścić nie tylko swoje mieszkanie ale również organizm. 


Zalegające toksyny po ciężkostrawnym jedzeniu zdecydowanie nie dodadzą nam ani uroku, ani zdrowia. Jeśli w okresie zimowym nie stroniliśmy od niezdrowych, ciężkostrawnych posiłków i nie dbaliśmy o odpowiednią porcję ruchu, możemy z łatwością zauważyć, że nasz organizm zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz nie wygląda zbyt zdrowo.


Warto zwrócić uwagę na objawy zalegających w organizmie toksyn: 

- nieświeży oddech
- zniszczona, sucha skóra, z wypryskami, zatkanymi porami
- włosy pozbawione życia, suche
- łamliwe paznokcie
- złe samopoczucie
- wiotka, pozbawiona jędrności skóra
- uczucie przemęczenia, braku ochoty na cokolwiek


Jeśli zauważyliście u siebie choć część z powyższych objawów to warto pomyśleć o detoksie. Nie będę doradzała głodówek, aczkolwiek jeśli ktoś ma na nie ochotę nie krytykuję. Właściwie przeprowadzona potrafi zdziałać cuda.


Ja z kolei polecam Wam swój sposób na detoks. Po pierwsze spora porcja ruchu, a w szczególności dużo spacerów, truchtania, ćwiczeń na skakance i wszystkich, które przyśpieszą nasz metabolizm.

Po drugie zdrowe posiłki. Zachęcam do wyeliminowania z diety przetworzonych produktów, smażonych, pieczonych itp, białego pieczywa i wszystkiego co może być ciężkostrawne. Zamiast tego 5 zdrowych posiłków dziennie.

Super produkty dobre przy detoksie:

- kefir
- figi
- cytrusy
- pietruszka
- jabłka
- błonnik
- kapusta kiszona
- soki z owoców i warzyw
- awokado
- herbatki ziołowe, oczyszczające krew



Przepis na zdrowego Wrapa :) : kupujemy w sklepie ze zdrową żywnością gotowego Wrapa, do środka dodajemy to na co tylko mamy ochotę: sałata, papryka, cebula, pomidor, rzodkiewka, kawałki łososia, tuńczyka itp .... zawijamy i smacznego :)


Dla tych, którzy nie mają zdrowotnych przeciwwskazań polecam również zabieg lewatywy. O nim więcej w kolejnym poście. Zapraszam :)


Powodzenia !!! Odkurzmy nie tylko nasze mieszkania, ale również organizm :)